Cześć Kochana :3
Co tam słychać? Ja w końcu mam w ten weekend wolne *.* Supeeeer! Bo już rzygałam tą pracą -_- Ogólnie to wróciłam do ćwiczeń i powiem ci szczerze że są bardziej męczące niż kiedyś xD Do moich ćwiczeń należy:
- brzuszki (130 x 2)
- Pompki (15 x 2)
- Przysiady (dziś 60, codziennie zwiększanie co 5)
- Rozciąganie (10 min)
- Skakanka
- Dziwne ćwiczenie którego nazwy nie znam a tłumaczyć też mi się nie chce
No i wracam na dietę! po przebudzeniu poczekać 3h, następnie zjeść śniadanie i jeść co 3 godziny! raz lekkie raz troszkę większe dania :3
Ogólnie to mam 4 zagrożenia :3 Z matmy, niemieckiego, polskiego i geografii. Z matmy i niemca spoko bo mam tylko sprawdzian napisać (czyli takie zagrożenie tylko żeby przestraszyć ucznia), z polskiego gorzej bo mam średnią 0,98 xD Ale też już prawie zdałam, muszę tylko referat zanieść i poprawić lalkę, a z Geografii mam przejebane bo babka jest okropnie wymagająca, ale jakoś mam przeczucie że zdam xD
A tobie jak idzie w szkole? ;>
Może zacznę pisać coś na temat podpisu postu :3 A więc, strasznie poruszył mnie temat piosenki Beyonce - Pretty Hurts. Nie będę się rozpisywać na ten temat, ale ten teledysk mnie uświadomił jakie niektóre dziewczyny są głupie, takie totalnie słodkie idiotki (y) Myślą że wygląd jest najważniejszy, i wszystko tym wyglądem osiągną, i ja zawsze byłam pewna że tak się tylko mówi, że przecież nie jest to możliwe żeby taka kobieta istniała, ale tu się okazuje inaczej, okazuje się że dużo kobiet tak ma. Ja rozumiem to, żeby wykorzystywać trochę swoje atuty, zgadzam się z tym bo sama tak robię. To nie jest nic złego, faceci też w taki sposób przekonują do siebie innych, kobiety też. Ważne tylko żeby nie przegiąć. Ale mi tu chodzi o to, że jak można tak sprzedać swoje ciało? Nie rozumiem tego, a z tego co zauważyłam to dużo dziewczyn dąży do tego żeby mieć tak zajebiste ciało aby potem móc nim przekonać do siebie np. w pracy.
Ćwiczymy z kuzynem! Bo zajebistość to my mamy w sobie ! <3
CHCEM!!