sobota, 19 lipca 2014

TWIST AGAIN TO JEST TANIEC TRUPA OSOBNO TAŃCZY GŁOWA A OSOBNO DUPA

Witam kochana <3



Zacznę od obozu, na który jadę w ten czwartek. Obóz gitarowy (dla początkujących ^^'). Umrę. Będę jechać 5h autokarem na tym słońcu i to jeszcze bez internetu, z samym ipodem. Szkoda, że nie mam żadnego tableta, siedziałabym na naszce i oglądała animce ~~



Uczę się grać na gitarze Beirut - Elephant Gun tutaj link : https://www.youtube.com/watch?v=SWSz_PAfgNc

Tak, ostatnio mam wielką fazę na Beiruta. Zach Condon taki piękny *o* nie dość, że młody, multiinstrumentalista to jeszcze przystojny, słodki aww. tak ma żone c;


Okropne upały ;/ nienawidzę jak jest tak gorąco ale to chyba już mówiłam kiedyś. Najbardziej szkoda mi mojego królika, któremu to dopiero jest gorąco. Jeszcze nie byłam z nim u weta ( a powinnam !) i nwm jaka płeć ale itak mówię do niego Ptysiu ^ ^ Przypomina mi słodkiego ptysia, biało rudy, meh, meh~~

Zaczęłam oglądać w końcu bleach, którego pare lat temu zaczęłam i nie skończyłam.

Piłaś bubble tea? Pyyyychota, jeszcze w takie upały to nie ma nic lepszego.

Kupiłam sobie fioletowe pianki do włosów, nwm jeszcze kiedy farbuje ale bd potrzebowała jeszcze takiej różowej, żeby wyszedł mi taki ładny kolor. Na pewno wcześniej zrobię rudę, tak, jeszcze nie kupiłam ale w pon kupuję i to już na pewno ;')  Jak zrobię to pokażę Ci zdj oczywiście

O czym by tu jeszcze...........NUDA, cholerna
spałam dzisiaj tylko 2h, ogladalam bleacha do 5 w nocy a o 7 wstałam bo miałam się o 9 spotkać, ze znajoma ale wkońcu uznałyśmy, że jest za gorąco.

Ciasteczka? ostatnio nic nie eksperymentuje z jedzeniem. Jem pizze najczęściej, wygodna .-.

Zrobiła mi się okropna opryszczka na wardze. Biorę krem i tabletki a to nie schodzi, juz 5 dzień. Umrę ;-;

Pamiętam, jak od podstawówki chciałam się wyprowadzić z domu. Liczyłam czasami dni hah pamietam jakąśtam liczbę 3tys cośtam pewnie z błędami ale co tam. Teraz zostało juz niecałe 365 dni. Przy tych 3tys to jest tak malutko, matulu qwq
Najlepsze jest, że mam gdzie. Do tego 1 mieszkania. Nie musiałabym płacić tam za czynsz- inne pokoje wynajmują studenci i się zwraca za nich za czynsz a nawet jest jeszcze ze sporym zyskiem. Nawet myślę, że za jedzenie bym nie musiała płacić, mam tu na myśli ostatni rok lo jak bd miec skonczone 18 i bd tam mieszkać.Nawet jak będą się stawiać, że nie to przecież własnej córki nie wywalą nawet nie maja jak >.<
Tzn romawialam z nimi o tym. Mówili ze bym nie placila ale nie podobba im się pomysł, że już za rok jak jeszcze się bd uczyć. Ja zdania nie zmienię.

To się wydaje takie piękne, mieszkanie bez rodziców, woodstock, tatuaże and just so so sososoosososososo much moooooreee ~~ qwq
Wytzymam jeszcze ten rok.



Kocham Cie Pastoreczka <3

środa, 16 lipca 2014

Motywacja. Cycki ( . Y . )

Siema Kyou.
Dziś mam znów jazdy, idzie mi chujowo ale jakoś to będzie :v
Postanowiłam, że rzucam fajki.... zgrubne, ale mam nastawienie że będę więcej ćwiczyć, dieta raczej mi nie jest potrzebna, przynajmniej mam taką cichą nadzieję. Spróbuję, jeśli się nie uda to wrócę do fajek. Ciekawe jak bardzo nerwowa będę bez fajek hehe :P Będę nie do wytrzymania, ale może bieganie coś mi pomoże na uspokojenie.


Moją motywacją jest to, że to jest zdrowsze, lepiej pomaga umysłowo, fizycznie i więcej zabawy przy tym jest hyh :D może w końcu nauczę się ten szpagat robić. O! i stać na rękach też bym chciała się nauczyć :P



Chce mieć takie ciało!!!!! i takie będę miała





Wgl.... wróciłam do swojego byłego *.* Taki mały grubasek a tak zajebiście się z nim bawię :D Tęskniłam za nim niesamowicie, głupotą było z nim zerwanie, ale cóż poradzisz? na głupotę nic nie poradzisz ( Y )


Wczoraj z nim jeździłam po caaaałych okolicach :D A potem siadłam mu na kolana i prawie dosiegnąć do pedałów nie mogłam! Na samym końcu dociskania to już jednym palcem trzymałam xD Ale jechałam! Dobrze że nas policja nie złapała. Fajnie było wczoraj, pozytywnie :3 Jak typowa blondynka... ale jechałam.




No i dzisiaj znowu cały dzień przyobiecywałam że gdzieś przyjdę, dzisiaj muszę zaliczyć u trzech znajomych kawkę i jeszcze obiecałam że pójdę nad Sołę + jazdy, muszę jeszcze posprzątać w pokoju bo tydzień nie sprzątałam i jest syf jak ja pierdooooooleeeee, no i poćwiczyć, od dzisiaj robie porządniejsze ćwiczenia, ale takie żeby nie przeciążyć swojego ciała, bo np. kolana już mi wysiadają więc z przysiadami muszę przystopować.

Najlepiej to bym w łóżku leżała i się nigdzie nie ruszała ( . Y . )


Kocham cię Kyou. Napisz co tam u ciebie! Zafarbowałaś już włosy? Jakieś nowy pomysły na ciasteczka ? :D Zawsze jak mi o nich opowiadasz to aż się głodna robię.

sobota, 12 lipca 2014

Palimy gumę

JOŁ!
Niedługo mam egzamin na prawo jazdy, jak to zdam to będzie cud, bo ja jestem TYPOWĄ blondynką za kierownicą, ale bawi mnie to moje nieogarnianie za kierownicą. Przynajmniej mogę zrobić drifta specjalnie i powiedzieć panu, że to mi się noga tak zsunęła :D Jak tylko zdam to będę jeździć swoją SZKODĄ! (skoda) :D całe moje wypłaty będą wydawane na paliwo, zapewne też się przejadę do Wrocławia. Ostatnio miałam tam jechać bez prawka itp koledzy by ze mną byli, ale jakoś tak nie zrealizowaliśmy tego pomysłu :P
Szkoda że nie mam BMW E30, którym wszyscy na Kętach się jarają, ostatnio sobie liczyłam ile bmw przejechało obok mnie w ciągu 2h, policzyłam coś około 40 - nie pamiętam już dokładnie. Ale to było straszne bo ile może być takich samochodów w tak małej miejscowości, wszyscy się śmieją, że z Kęt robi się taka Gangsta mafia samochodowa :P No i ostatnio też jest dużo Mercedes'ów no i mój sąsiad ma Ford Mustanga czerwonego. Kupie se takiego :3
Żałuję, że jestem kobietą, tak to bym mogła interesować się samochodami ile chcę, i nie uważali by mnie za blachare, która leci na to jaki ktoś ma samochód. Ja na to nie patrzę, ale niektórym się wydaje, że tak jest i to mnie irytuje. Ale stwierdzam, że nie ma co się przejmować innymi, tylko jakbym była facetem to bym mogła mieć pracę związaną z samochodami lub coś w tym stylu, a tak to jestem za drobna, to jest nie kobiece i bla bla bla.

Jeszcze z moim byłym :< 
Tęsknię za nim :/   
Nie wiem czy będzie widać, ale można spróbować.
Passat! najwygodniejsze auto jakim kiedykolwiek jechałam :D 

stres na maksa z tym egzaminem, ale jakoś to będzie ^^



Kolega powiedział że jestem w chuj do niej podobna xD
z twarzy itp MOŻE tak ale gust to zupełnie inny mamy pf! 



No i chyba tyle na dzisiaj. Nie mam czasu zbytnio pisać postów, więc zawsze będą takie krótkie. Nie siedzę już praktycznie na necie, więc fajnie że mamy tego bloga, to jest coś ALA listy :D 

Love you~~ <3
Pa

wtorek, 8 lipca 2014

Prawdziwi przyjaciele to nie tacy co nigdy się nie kłócili to tacy, którzy po największej kłótni się pogodzą.

Cześć~~
Cieszę się, że znalazłaś kogoś takiego a nawet lepszego, komu możesz się ze wszystkiego wyżalić u siebie w Kętach. Ja takiej osoby jeszcze nie poznałam.

Pierwsze tygodnie moich wakacji do tej pory spędziłam na oglądaniu serii gejowskich filmów i pisaniu z ludźmi poznanymi na fikcyjnej naszce oraz na portalu dla ludzi lgbt "queer".

Widziałam też najbardziej wzruszający film, na którym płakałam przynajmniej 5 razy. Ten już nie jest o gejach. To film wojenny "Mai Wei" którego bardzo polecam.

Dodaję spłaszczoną jaszczurkę

tak, nieżywa, spłaszczona jaszczurka mojej znajomej ;u;

Hm co by tu jeszcze napisać, nie obiecywałaś faktycznie ale też nie trzeba bylo tak tego brać do siebie ale nie zaprzeczysz, że wspominałaś, że postarasz się przyjechać. Obietnica czy nie zawsze to robienie jakiejś nadzieji,  ne?

polecam blog http://arbuzovy.blogspot.com/
piszę sobie z tym panem ;3

Co by tu jeszcze, jadę na obóz gitarowy 24 lipiec-4 sierpień
potem niucon

Jak się plany nie pozmieniaja a raczej się pozmieniają dlatego nie ma co planować to wyciągnę znajomego, ktorego na tej naszce poznałam do najwiekszego w Polsce wesołego miasteczka, czyli śląskiego wesołego miasteczka na moje 18 urodziny. On ma 2 dni po mnie to zrobimy wspólne. Tak, 18ur w wesołym miasteczku yeahh najlepsze ze znajduje to jako romantyczne. To przez anime, w którym wesołe miasteczko to najczesciej wybierane miejsce na randki i całowanie się na diabelskim młynie wieczorem jak już wjedzie na samą górę twój wagonik ;A;

Słucham deathcore, metalcore, grincore, jem i nie tyję to tak w skrócie.. a i jeszcze te gejowskie filmy i opiekowanie się króliczkiem..
W moje ur znajoma przyjdzie do mnie na jakiś tydz nocować c;


Trzymaj się! Nic się nie zmienia między nami c;
Nikt mi Ciebie nie zastąpi

czwartek, 3 lipca 2014

Naiwność?

Cześć ^^
Obiecałam ci? Nie przypominam sobie.... od ZAWSZE ci mówię, że ja nie mam PIENIĘDZY! nie wiem czy wiesz co to oznacza nie posiadanie pieniędzy, naprawdę wolisz żebym poświęciła swoje jedyne pieniądze jakie mam na wyjazd do ciebie zamiast na jedzenie? Jakbym mieszkała sama, utrzymywała tylko siebie to ok, może bym się poświęciła, ale ja nie jestem sama, te pieniądze nie są tylko dla mnie... A jeśli ja ci powtarzam NON STOP że nie wiem czy przyjadę bo nie wiem jak z pieniędzmi, w szczególności że nie mam już pracy, a ty jakbyś nie wiedziała co to oznacza brak pieniędzy trujesz mi dalej dupsko że mam przyjechać, i jeszcze wymyśliłaś że obiecałam? I robisz fochy? Serio? Nie wiem, czy to ja w tym momencie za bardzo się denerwuje, czy to ty jesteś w tym momencie taka samolubna. Nie chce się z tobą kłócić, ale ja serio codziennie walczę o następne jutro, nie stać mnie kurwa nawet na JEDNĄ FAJKĘ dziennie, która kosztuje jebaną złotówkę, mam długi więc powiedz mi skąd ja mam ci wykombinować kasę?! Z pracy? znajdziesz mi? a potem może z 700zł uda ci się zapłacić za cały dom i jeszcze oszczędzić na wyjazd do ciebie?

Nie jesteś naiwna, tylko ja naiwnie wierzę że jednak znajdę kasę na wyjazd do ciebie... jeśli twierdzisz że to że chce przyjechać to jest tylko takie pierdy żebyś się odwaliła to serio się mylisz :/ Chcę do ciebie pojechać. Pojechać i uciec od tego całego pierdolonego świata, poukładać sobie w główce i spędzić z tobą mile czas, ale na to jak na praktycznie wszystko w dzisiejszych czasach trzeba mieć pieniądze. Mam nadzieję że nie pokłócimy się ze sobą tylko przez to że jestem biedna. Widziałaś mój dom, jest ogromny i niedługo będzie tylko na moim utrzymaniu, więc proszę bądź trochę wyrozumiała.






SPORT

Po za tym , jeżdżę sobie na rowerku, chodzę po górach itp to jest przynajmniej za darmo, a ja przynajmniej sobie nóżki i tylasek wyrobie :D


Ogólnie ćwiczenia strasznie fajnie mi pomagają w samopoczuciu, jak mam tylko zły humorek to szybciutko robię ćwiczenia i od razu znajduję jakieś plusy w tym zepsutym świecie :3




MODEL

W sumie, kminiłam nad pójściem jako modelka, nie lubię modelek bo są tępe i samolubne, ale w sumie ja jestem taka sama więc pasuje do bycia modelką, tylko musiałabym w takim razie schudnąć jeszcze trochę i wyrobić sobie figurę, chociaż podobno modelki nie mają ładnie wyglądać tylko mają prezentować ciuchy, jak wieszaki. To taka chujnia trochę bo ja nie mam zamiaru być anorektyczką, ale może coś się uda w tym kierunku zrobić.


















LOVE


W sumie, stwierdziłam że związki nie są dla mnie, miałam 3 związki w którym tylko w jednym byłam szczęśliwa, i tego związku nie ma, a ja za tym gościem cholernie tęsknię i podobno widać że jestem w nim zakochana, a ja nie tęsknie za nim jak za kimś kogo kocham tylko jak za osobą przy której zawsze czułam się bezpieczna i szczęśliwa, może jednak zakochana? a chuj wie! w każdym bądź razie, tęsknie i nie wiem teraz co mam zrobić ze sobą..... mam taki mętlik. Nie chce już żadnego związku bo to tylko problemy są, ale zaś z drugiem strony przy tych problemach było tak dużo też szczęśliwych dni że chciało by się do tego wrócić.












NEW FRIEND?
Wgl zauważyłaś zapewne na fb że mam kumpele, którą często się trzymam? Marta. A pamiętasz jak ci opowiadałam że nie mam się komu wyżalić? że chcę do ciebie? teraz znalazłam taką osobę, jest nią Marta, wspiera mnie w każdej sytuacji, i ja ją wspieram. Jest nam razem fajnie i chcę żebyś wiedziała, że chociaż mam Martę to o tobie tak czy siak nie zapomniałam. Pamiętaj że mieliśmy razem wyjechać i zwiedzać świat, no i.... chcę w końcu mieć z tobą zdjęcie *.*












CZAS ZŁAPAĆ BYKA ZA ROGI!
Mam zamiar osiągnąć teraz tyle, że będzie mnie stać nie na jeden wyjazd do ciebie. Jestem cholernie słaba i denerwuje mnie to że muszę wszystko od początku zaczynać ale nie poddam się tak łatwo, nie poddam się tylko dlatego bo znowu wszystko naraz mi się zawaliło. 
Będę kobietą która nie podda się tak łatwo!
Będę szła do przodu choćby nie wiem co 
^_^
























Tak na koniec bardzo dobre stwierdzenie :P