Obiecałam ci? Nie przypominam sobie.... od ZAWSZE ci mówię, że ja nie mam PIENIĘDZY! nie wiem czy wiesz co to oznacza nie posiadanie pieniędzy, naprawdę wolisz żebym poświęciła swoje jedyne pieniądze jakie mam na wyjazd do ciebie zamiast na jedzenie? Jakbym mieszkała sama, utrzymywała tylko siebie to ok, może bym się poświęciła, ale ja nie jestem sama, te pieniądze nie są tylko dla mnie... A jeśli ja ci powtarzam NON STOP że nie wiem czy przyjadę bo nie wiem jak z pieniędzmi, w szczególności że nie mam już pracy, a ty jakbyś nie wiedziała co to oznacza brak pieniędzy trujesz mi dalej dupsko że mam przyjechać, i jeszcze wymyśliłaś że obiecałam? I robisz fochy? Serio? Nie wiem, czy to ja w tym momencie za bardzo się denerwuje, czy to ty jesteś w tym momencie taka samolubna. Nie chce się z tobą kłócić, ale ja serio codziennie walczę o następne jutro, nie stać mnie kurwa nawet na JEDNĄ FAJKĘ dziennie, która kosztuje jebaną złotówkę, mam długi więc powiedz mi skąd ja mam ci wykombinować kasę?! Z pracy? znajdziesz mi? a potem może z 700zł uda ci się zapłacić za cały dom i jeszcze oszczędzić na wyjazd do ciebie?
Nie jesteś naiwna, tylko ja naiwnie wierzę że jednak znajdę kasę na wyjazd do ciebie... jeśli twierdzisz że to że chce przyjechać to jest tylko takie pierdy żebyś się odwaliła to serio się mylisz :/ Chcę do ciebie pojechać. Pojechać i uciec od tego całego pierdolonego świata, poukładać sobie w główce i spędzić z tobą mile czas, ale na to jak na praktycznie wszystko w dzisiejszych czasach trzeba mieć pieniądze. Mam nadzieję że nie pokłócimy się ze sobą tylko przez to że jestem biedna. Widziałaś mój dom, jest ogromny i niedługo będzie tylko na moim utrzymaniu, więc proszę bądź trochę wyrozumiała.
SPORT
Po za tym , jeżdżę sobie na rowerku, chodzę po górach itp to jest przynajmniej za darmo, a ja przynajmniej sobie nóżki i tylasek wyrobie :D
Ogólnie ćwiczenia strasznie fajnie mi pomagają w samopoczuciu, jak mam tylko zły humorek to szybciutko robię ćwiczenia i od razu znajduję jakieś plusy w tym zepsutym świecie :3
MODEL
W sumie, kminiłam nad pójściem jako modelka, nie lubię modelek bo są tępe i samolubne, ale w sumie ja jestem taka sama więc pasuje do bycia modelką, tylko musiałabym w takim razie schudnąć jeszcze trochę i wyrobić sobie figurę, chociaż podobno modelki nie mają ładnie wyglądać tylko mają prezentować ciuchy, jak wieszaki. To taka chujnia trochę bo ja nie mam zamiaru być anorektyczką, ale może coś się uda w tym kierunku zrobić.
LOVE
NEW FRIEND?
Wgl zauważyłaś zapewne na fb że mam kumpele, którą często się trzymam? Marta. A pamiętasz jak ci opowiadałam że nie mam się komu wyżalić? że chcę do ciebie? teraz znalazłam taką osobę, jest nią Marta, wspiera mnie w każdej sytuacji, i ja ją wspieram. Jest nam razem fajnie i chcę żebyś wiedziała, że chociaż mam Martę to o tobie tak czy siak nie zapomniałam. Pamiętaj że mieliśmy razem wyjechać i zwiedzać świat, no i.... chcę w końcu mieć z tobą zdjęcie *.*
CZAS ZŁAPAĆ BYKA ZA ROGI!
Mam zamiar osiągnąć teraz tyle, że będzie mnie stać nie na jeden wyjazd do ciebie. Jestem cholernie słaba i denerwuje mnie to że muszę wszystko od początku zaczynać ale nie poddam się tak łatwo, nie poddam się tylko dlatego bo znowu wszystko naraz mi się zawaliło.
Będę kobietą która nie podda się tak łatwo!
Będę szła do przodu choćby nie wiem co
^_^
Tak na koniec bardzo dobre stwierdzenie :P

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz