Tak, same smuty. Tak mnie ostatnio wzięło na pisanie piosenek, wierszy, nawet snów. Próbowałam się już odnaleźć chyba w każdej dziedzinie sztuki oprócz fotografii (gdyż nie mam aparatu). Próbowałam wymyślać filmy, klipy do muzyki, no projektowanie to najdłużej, samo rysowanie, pisanie opowiadań. Czasami myślę, że mogłabym robić ludziom metamorfozy. Z brzydkich (a raczej nie zadbanych) ludzi zrobić naprawdę ładne albo chociaż sympatycznie wyglądające osoby (w najgorszych przypadkach).
Jakoś jak widzę takich ludzi to mam ochotę im w tym pomóc, sprawić by przez to stały się bardziej pewne siebie (bo często tak to właśnie działa, chociaż nie zawsze). Mam w klasie taką dziewczynę, której przydałoby się przynajmniej podkład to take minimum z minimum. Nawet z nią o tym gadałam, zaproponowałam jej żeby jej zrobić ładny makijaż bo z tego co od niej samej słyszałam to nigdy się nie malowała. Pytałam jej czemu się nie maluje (no muszę to powiedzieć-naprawdę tego potrzebuje chociaż w minimalnym stopniu) a ona, że jej się nie chce. Tak po prostu. Woli pospać pól h dłużej czy coś koło tego. Próbowałam jak mogłam, jednak jej nastawienie sprawia, że nie mogę jej pomóc nawet jeśli bym chciała. Czemu chce jej pomóc? Chociaż nawet z nia nie gadam, ma niezrozumiale dla mnie podejście do świata i jest trochę (bardzo) dziecinna, włosy tez za rzadko myje i często brzydko pachnie, o ubieraniu się nie wspomnę. Cóż, nie wiem. Niech robi co chce tylko widzę, że mogę jej pomoc a ona nie chce, ludzie tak często odrzucają pomoc..dziwne.
Z wszystkimi tekstami oczywiście się utożsamiam, nie piszę o kwiatkach i króliczkach. >.<
Inspiruje się różnymi rzeczami, wiadomo, ale najbardziej to inspirują mnie teksty the gazette. Ruki jest poetą. Potrafi w nie dosłowny sposób przedstawić co czuje, co inni czują (często śpiewa o tragediach o których było głośno w Japonii np. Taion jest o japońskiej studentce, która porwali, brutalnie zmasakrowali i zabili). Jego teksty wzruszają, zawierają głębię, dają do myślenia. Są ku pamięci, by nie zapomniano o tych ludziach, by pokazać jak brutalny jest świat, przestrzegają.
Chciałam, żeby słowa tej piosenki, przynajmniej miała nią być, zostały przetłumaczone na japoński, śpiewane w takim stylu jak guren + oczywiście teledysk
Spacerując po mokrych chodnikach
zapominam co to ból
w mojej głowie wspomnienia nigdy nie umierają
karmione poczuciem bezsilności
zabierają mi całą energię
rozbite okno, Ty pełen milczenia
czy umrę zanim dowiem się dlaczego
dlaczego tak musiało być
długi korytarz wielka przepaść
co zrobisz gdy porzucisz wszelkie nadzieje
czy takie musi być zakończenie
te wszystkie chwile, czy były warte przeżycia
wszystkie, w których nie było ciebie
uciekam, nie chcąc dłużej być częścią błędnego koła
starając się zapomnieć odnajduję cię na nowo
jak daleko mogę uciec
gdy znowu cię zobaczę nie będzie mnie już na tym świecie
usta przestaną drżeć
rozbiegane oczy się uspokoją
Twój oddech na mojej szyji i na wieki spocznę
w słodkiej iluzji
na próżno oczekując pomocy
gdzie znajdę ukojenie
ile jeszcze wytrzymam stojąc w deszczu sama
***
Myślę, że mniej więcej domyślasz się o co chodzi (pan z w-wy), a z tym oknem to zaraz postaram się wytłumaczyć opowiadając ci sen.
Miałam taki sen,
w którym porzuciłam wszelkie nadzieje
i nie wiele myśląc już
wyskoczyłam przez okno.
Okno było duże, z witrażem.
Odłamki szkła rozerwały mi ubranie, pokaleczyły ciało
Na końcu ubranie nadziało się na nie rozbitą część okna
i zawisłam nad przepaścią.
Rosło drzewo.
Było tak odległe, że nie byłam w stanie go dosięgnąć
Po chwili jednak wszystko się skurczyło, spadałam.
Spadłam jak gdyby z parteru
na trawę soczystą zieloną
i zrozumiałam, że muszę biec
biegłam przez zielone pole
na targ, na którym zatrzymałam się dopiero przy sklepie z książkami
szukałam czegoś
Moment, w którym biegłam był wolnością, taką, której na tym świecie nie zaznałam.
Sen został mi w pamięci, a ta księgarnia już mi się wcześniej śniła.
Czego tak naprawdę chcemy?
Do czego dążymy?
Gdy porzucimy nadzieje, którymi się karmimy każdego dnia
czy jesteśmy na tyle silni by dalej żyć, a nawet jeśli umrzemy nie znajdziemy tam osób, które kochamy, one należą do tego świata
czym jest dla ciebie wolność?
***
Na dzień dzisiejszy mam jeszcze 5 tekstów ale nie będę ich już w tym poście pisać, i tak już jest za długi ;d
<3 Miłego dnia misiaczku <3


.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz