niedziela, 12 października 2014
In a mad world, only the mad are sane.
W sobote byłam na marszu równości. Było głośno,wesoło, byli otwarci ludzie, troche nowych poznałam i zaskakująco mało narodowców ;D Nie zepsuli nam marszu Ale jak widzialam te parszywe geby mowiace o ciotach i pedałach to mi się śmiać chciało. Tak, w takich chwilach chce mi sie smiac z ludzkiej glupoty i krzyczeć:
HOMOFOBIA-TO SIĘ LECZY !!
W niedziele również prawie cały dzień byłam właściwie poza domem. Nagrywałam ze znajomymi film na polski o chłopach na roli. Było śmiesznie, jak w tym stroju podobnym do tych, które noszą cowboye chodzilam po ulicach wrocławia :D a po tym nagrywaniu do maka oczywiści na big maczka <3 zjadłam wsumie 3 obiady: rano na śniadanie krokiety z mięsem, ten big mac a w domu zupa i na kolacje znowu krokiety
We wtorek dzien nauczyciela i ma do mnie taka znajoma Natalia przyjsc( ta od bloga o jedzeniu, ktorego swoja droga jeszcze nie zrobilismy), idziemy oczywiscie na pizze, tzn wezmiemy do domu i robimy sobie maraton filmowy <3 jeszcze bd popcorn, pancakes i swieze wyciskane soki z pomaranczy
natomiast 22,23 i 24-ego mam wycieczke klasową do Czech, właściwie w Czechach będziemy 1 dzień a spać będziemy po stronie polskiej w Marianówce. Taam będziemy pić, generalnie zapowiada sie fajna wycieczka ^^
Jest 01;54
Zbieram się do spania bo zmęczona jestem
Słodkich snów
Branoc ;*
P.S Kocham Cie Pastoreczka 'D
P.S.2 jak dostane zdj i skleimy film o tych chłopach to wrzuce! ;D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz