Ten tydzień był wyjątkowy, magiczny.
Szkoda, że już się skończyły warsztaty teatralne.
"Ale to już było i nie wróci więcej. I choć tyle się zdarzyło to do przodu."
Ten tydzień w końcu też trzeba jakoś fajnie spędzić.
Będę projektować, szyć i oglądać BBC Sherlock Holms.
Raz w tyg próby w kabarecie "słodkie babeczki".
Wystawiamy musical z Chicago "cell block tango".
Występ końcowy będzie gdzieś w maju albo czerwcu.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz